Czy dzięki sztucznej inteligencji możemy stać się nieśmiertelni?

Czy dzięki sztucznej inteligencji możemy stać się nieśmiertelni?

Autor komentarza: Tomasz Gibas, prezes Kogifi, ekspert ds. sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego

Ludzkość, m.in. poprzez literaturę i filmy z gatunku science fiction, od dziesiątek lat upatrywała w rozwoju technologii metody nie tylko na przedłużenie swojego życia, ale też na wyrwanie się z biologicznego cyklu narodzin i śmierci. Za każdym razem powtarzającym się w takich opowieściach motywem jest przenoszenie swojej świadomości z ciała do ciała, bądź – z ciała do komputera. Najlepszym tego przykładem jest mający niedawno swoją premierę Netfliksowy serial Altered Carbon. Podstawowym założeniem jest tam fakt, że całą ludzką świadomość można przetransferować na małe urządzenie i przenosić ją pomiędzy ciałami. Rodzi to oczywiste pytanie: jak daleko jesteśmy dziś od tego rodzaju technologii? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Skomplikowanie ludzkiego mózgu na razie wychodzi poza granicę naszego pojmowania, co nie oznacza, że prace nad poznaniem zasad jego funkcjonowania nie posuwają się do przodu. Ostatnie ważne odkrycie w tym zakresie należy do naukowców z Uniwersytetu w Wiedniu. Zmapowali oni system nerwowy nicienia (mały, około 1 mm bezkręgowiec) i odtworzyli jako komputerową sieć neuronową. Jak się okazało, dzięki temu „wirtualny” nicień wiernie odtwarzał zachowanie prawdziwego bez żadnej ingerencji ze strony badaczy.
Jak się jednak okazuje, nieco inną drogę do nieśmiertelności oferuje już istniejące i znane ludziom rozwiązanie technologiczne – sztuczna inteligencja. Dziś coraz częściej możemy odnaleźć ją w domach pod postacią głosowych asystentów, którzy pomagają nam w codziennych czynnościach – od zapalania i gaszenia światła, przez zamawianie jedzenia i zakupów online, po asystowanie jako personalny trener czy sekretarka. Aby zrozumieć, w jaki sposób może ona to zrobić należy pojąć dwa kluczowe aspekty jej działania.
Po pierwsze, funkcjonowanie inteligentnego asystenta opiera się na w dużej mierze na danych, które mu się dostarczy. Z jednej strony więc, dzięki podłączeniu do Internetu, ma on dostęp do praktycznie nieograniczonych zasobów wiedzy. Z drugiej – pozyskuje on dane, które sami mu przekazujemy – terminy naszych spotkań o których ma nam przypomnieć, lista zakupów do zrobienia, czy też nasza droga do pracy, kiedy sprawdzamy, czy nie natkniemy się tego dnia na korek. To właśnie dzięki połączeniu tych dwóch źródeł informacji, inteligentni asystenci mogą być dla nas realną pomocą – sprawdzić alternatywną drogę do pracy, dzięki której nie spóźnimy się na ważne firmowe spotkanie, a podczas której będziemy mogli jeszcze wstąpić do sklepu, posiadającego w asortymencie wszystkie produkty z naszej listy. Co więcej, nasz asystent podpowie nam, że w zrobionym przez nas spisie brakuje kilku produktów niezbędnych do ugotowania naszego ulubionego dania i doda je do naszej listy. Obecnie inteligentni asystenci działają na rynku dopiero kilka lat, ale w dłuższej perspektywie należy przyjąć, że dzięki temu, że będziemy dzielić się z nimi coraz większą ilością informacji, będą oni posiadać w swojej bazie dane na temat dużego wycinka, jeżeli nie całości naszego życia. Druga ważna funkcja asystenta to komunikacja z nim. Mowa jest pierwszym i wciąż podstawowym sposobem wyrażania swoich myśli. W projektowaniu sztucznej inteligencji, która ma być asystentem głosowym, zwraca się dużą uwagę, by proces rozmowy był jak najbardziej naturalny. Każdy użytkownik jest inny, dlatego dąży się do tego, by sztuczna inteligencja bardziej niż na zaprogramowane komendy, stawiała na naukę sposobu komunikacji osoby, z którą rozmawia. Perfekcyjny asystent głosowy wie, jak jego użytkownik formułuje myśli, aby zawsze poprawnie je interpretować, nawet jeżeli część informacji, tak jak w naturalnej rozmowie, przekazywana jest w domyśle. Takie działanie wymaga stworzenia przez niego bardzo dokładnego profilu naszego charakteru i osobowości.
Klucz do nieśmiertelności wynika wprost z połączenia dwóch powyższych czynników. W obu przypadkach u podstaw działania asystenta leży wiedza o tym jak się zachowujemy oraz jak się komunikujemy. Jeżeli rozwój technologii w dalszym ciągu będzie postępował z taką samą prędkością jak obecnie, można bezpiecznie założyć, że w ciągu kilkudziesięciu lat obraz „nas” w pamięci asystenta będzie kompletny. Dzięki temu niewykluczone, że w przyszłości możliwe będzie przeprogramowanie asystenta tak, by korzystał z tych informacji nie jako profilu dla osoby, z którą rozmawia, ale jako danych swojej własnej osobowości. Innymi słowy – dzięki posiadaniu danych z przekroju całego naszego życia oraz wiedzy o tym, w jaki sposób połączyć je ze sobą, formułować myśli oraz reagować na bodźce, sztuczna inteligencja może w przyszłości stać się po naszej śmierci naszym cyfrowym awatarem. Dzięki latom „treningu” będzie mogła mówić, reagować a nawet formułować osądy w sposób taki, jak przez lata robił to jej właściciel. Potencjalnych obszarów, w których takie rozwiązanie mogłoby się sprawdzić jest wiele – od wsparcia w sprawach spadkowych, przez pomoc w pogodzeniu się ze stratą bliskiej osoby, po bycie wehikułem czasu dla osób z przyszłości. Wierność naszej cyfrowej kopii zależy oczywiście od wielu czynników – przede wszystkim mocy obliczeniowej przyszłych komputerów, które musiałyby przetwarzać w czasie rzeczywistym dane z całego ludzkiego życia (mówi się, że pamięć mózgu to ok. 2,5 petabajta danych). Dlatego też w najbliższym czasie nie powinniśmy spodziewać się pojawienia się awatarów ludzi opartych o sztuczną inteligencję, ale jeżeli tylko kwestie etyczne i moralne na to pozwolą, to ich stworzenie może być pierwszym krokiem ludzkości w kierunku nieśmiertelności.
Załączniki

Pobierz wszystkie

Czy dzięki sztucznej inteligencji możemy stać się nieśmiertelni.jpg

grafika | 557 KB

Pobierz
Tomasz Gibas - Czy dzięki sztucznej inteligencji możemy stać się nieśmiertelni.docx

docx | 67,7 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Sklep internetowy już nie wystarcza. Przyszłość handlu leży w Smart Commerce

W ramach strategii sprzedaży omnichannel, rzeczywiste sklepy coraz częściej tworzą swoje odpowiedniki w sieci. Raporty na temat kondycji e-commerce pokazują jednak, że same w sobie e-sklepy nie gwarantują przypływu klientów i wysokich obrotów, przez co coraz więcej z nich upada. Receptą na sukces jest wykorzystanie możliwości płynących z nowych technologii i implementacja nowego formatu: Smart Commerce.
Google, Apple i Amazon doczekały się konkurencji znad Wisły. Polacy tworzą własnego inteligentnego asystenta głosowego

Osoby, które obecnie decydują się na zakup tzw. smart speakera mogą wybierać tylko spośród kilku produktów. Ten stan rzeczy chce zmienić grupa polskich przedsiębiorców, którzy pracują nad własnym systemem sztucznej inteligencji (SI), na którym oparty będzie pierwszy polski asystent głosowy. Obecnie pomysłodawcy projektu intensywnie poszukują partnerów i inwestorów, którzy wsparliby przedsięwzięcie.
Rozszerzona rzeczywistość będzie polską specjalnością. Kogifi zainwestowało w niemieckiego lidera tej technologii

W sierpniu polski akcelerator startupów nabył akcje niemieckiej spółki MadeInPoint, twórców innowacyjnego rozwiązania z zakresu pracy w rozszerzonej rzeczywistości - MadeInHolo. Ta inwestycja stanowi nie tylko bardzo ważny krok dla Kogifi Consulting Group, umożliwiający im wejście na rynek niemieckojęzyczny, ale też pozwala ona na rozszerzenie portfolio grupy o kluczowe, bardzo perspektywiczne technologie AR i VR. Dzięki połączeniu wiedzy specjalistów z obu firm, udało się już opracować rozwiązanie przenoszące obiekty do rozszerzonej rzeczywistości w zaledwie dwie godziny.
Uznany startup IamBot pod skrzydłami polskiego akceleratora Kogifi

IamBot jest jednym z najgłośniejszych polskich startupów, który zdążył już zawitać do Doliny Krzemowej, oraz jednym z 50 najlepszych startupów w branży sprzedaży detalicznej według magazynu Insider Trends. Kogifi Consulting Group, znana w Polsce między innymi z projektu pierwszego polskiego asystenta głosowego, ogłosiła właśnie, iż nabyła pakiet inwestorski w projekcie IamBot, włączając go do portfela grupy.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.