Ponad siedem na dziesięć aktywnych Polaków stosuje suplementy diety przynajmniej od czasu do czasu, a niemal 40 proc. robi to regularnie – wynika z badania BioStat przeprowadzonego na zlecenie Power Elements. Jednocześnie konsumenci coraz rzadziej wybierają przypadkowo: liczy się czysty skład, jasna informacja o działaniu i wiarygodność. Coraz częściej uwagę przyciągają także produkty łączące wiele składników w jednej formule, w tym kategoria greens i superfoods, choć – jak pokazuje badanie – wciąż nie jest ona w pełni zrozumiała dla użytkowników. W świecie presji czasu, wielozadaniowości i spadków energii suplementacja staje się elementem codziennej rutyny, ale już nie bezrefleksyjną obietnicą szybkiego efektu.
Życie na wysokich obrotach
Suplementacja jako element codziennej rutyny
Czysty skład, przejrzystość i zaufanie
Jeden produkt zamiast wielu?
Greens i superfoods: rozpoznawalne, ale jeszcze nieoswojone
Świadome wybory zamiast prostych obietnic
O Power Elements
Power Elements to suplement diety z kategorii greens i superfoods, o wieloskładnikowej formule w formie proszku do codziennego stosowania. Jedna porcja produktu łączy 77 składników aktywnych, w tym surowce pochodzenia roślinnego, witaminy, minerały, probiotyki, prebiotyki, adaptogeny oraz superfoods. Koncepcja Power Elements opiera się na jednym, prostym rytuale dziennym, zaprojektowanym dla osób prowadzących aktywny tryb życia, pracujących umysłowo i dbających o zdrowie w sposób świadomy. Power Elements jest wyprodukowany w Polsce, i charakteryzuje się przemyślanym i dopracowanym składem - bez zbędnych dodatków.


