Tłusty Czwartek to jedno z tych świąt, które w Polsce obchodzimy bez kompromisów. To dzień, w którym nikt nie liczy kalorii i nikt nie zastanawia się nad spożytą ilością tłuszczu. Przed cukierniami ustawiają się kolejki, w biurach pojawiają się kartony z pączkami, a w wielu domach od rana trwa smażenie. Bo choć dziś łatwiej kupić gotowe słodkości, sporo osób wciąż robi je samodzielnie – tradycyjne pączki, faworki, a coraz częściej także churrosy. Problem zaczyna się dopiero później, gdy świętowanie dobiega końca, a w kuchni zostaje garnek lub patelnia z resztą tłuszczu po smażeniu. I pytanie, które co roku wraca w tym samym momencie: co z nim zrobić?
Kiedy pączki znikają ze stołu
Olej w rurach nie znika
Co zrobić z pozostałościami po smażeniu?
Tradycja nie kończy się przy patelni
O projekcie Olejomaty
Olejomaty to rewolucyjny system pozwalający na stworzenie na poziomie gmin, miast oraz innych jednostek organizacyjnych sieci punktów z maszynami, do których lokalna społeczność może oddawać zużyty olej spożywczy (UCO). Projekt ten przyniesie znaczący wzrost poziomu recyklingu i odzysku z odpadów na poziomie samorządowym i ogólnokrajowym. Na system ten składają się specjalne maszyny, ale także innowacyjne butelki, interaktywna aplikacja mobilna, procesy logistyczne, procesy recyklingu i raportowania, a także szeroko zakrojone działania edukacyjne i promocyjne w tym flagowy projekt EMKA Oil – „Olej zdasz, drzewko masz!”.


