Letnie wieczory w mieście kojarzą się nie tylko z dłuższymi spacerami i otwartymi oknami, ale też z komarami, muchami i meszkami. W walce z uciążliwymi owadami mamy jednak naturalnych sprzymierzeńców, których często nawet nie zauważamy. Jerzyki, bo o nich mowa, większość życia spędzają w powietrzu, polując na owady w locie. Choć są jednymi z najbardziej pożytecznych ptaków miejskich, coraz częściej tracą miejsca do życia przez remonty, termomodernizacje i zmieniającą się architekturę budynków. Wojciech Schwartz, współwłaściciel marki Turdus, podpowiada, dlaczego i jak warto zadbać o tych skrzydlatych sąsiadów.
Mali łowcy nad miejskimi dachami
Miasto, które traci szczeliny
Remont z głową, czyli jak nie zaszkodzić
Jak pomóc jerzykom w swojej okolicy?
Sąsiedzi, których warto zaprosić
O Turdus:
Turdus to najstarszy w Polsce producent wysokiej jakości pokarmu dla dziko żyjących ptaków i małych zwierząt (np. jeży i wiewiórek). Firma rodzinna, istniejąca od 37 lat, wytwarza produkty z naturalnych, lokalnych surowców, zgodnie z polskim prawem paszowym i pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej. Asortyment dostępny jest na większości rynków europejskich. Misją firmy jest edukacja w zakresie odpowiedzialnego dokarmiania i aktywne wspieranie dzikiej przyrody.


