Jeszcze do niedawna był jednym z najbardziej problematycznych kuchennych „resztek”. Mowa o tłuszczu po smażeniu, który trudno wyrzucić, a jeszcze trudniej wykorzystać. W wielu domach wciąż trafia do zlewu – z przyzwyczajenia, z niewiedzy albo z przekonania, że „przecież to tylko trochę oleju”. Tymczasem zużyty olej spożywczy (UCO, Used Cooking Oil) coraz częściej pojawia się w zupełnie innym kontekście: jako surowiec, który może mieć realną wartość dla przemysłu i środowiska. Naukowcy pokazują dziś, że ten kuchenny odpad może mieć znacznie więcej zastosowań, niż do tej pory sądziliśmy.
Olej pod lupą naukowców
Superklej z kuchennego odpadu
Biopaliwo to dopiero pierwszy krok
A jak to wygląda w Polsce?
Odpad czy zasób? To kwestia decyzji
[1] https://pubs.acs.org/doi/10.1021/jacs.5c16685
O projekcie Olejomaty
Olejomaty to rewolucyjny system pozwalający na stworzenie na poziomie gmin, miast oraz innych jednostek organizacyjnych sieci punktów z maszynami, do których lokalna społeczność może oddawać zużyty olej spożywczy (UCO). Projekt ten przyniesie znaczący wzrost poziomu recyklingu i odzysku z odpadów na poziomie samorządowym i ogólnokrajowym. Na system ten składają się specjalne maszyny, ale także innowacyjne butelki, interaktywna aplikacja mobilna, procesy logistyczne, procesy recyklingu i raportowania, a także szeroko zakrojone działania edukacyjne i promocyjne w tym flagowy projekt EMKA Oil – „Olej zdasz, drzewko masz!”.


